Mamy już rok 2007. Moi starzy dręczą mnie nad wyborem gimnazjum i każą mi się uczyć. Nie można już w spokoju oddaważ się pasji. A w budzie same nudy. Niedługo wystawienie ocen (o boju). Sylwestra spędziałam z dziadkami i z młodszym kuzynem.

Niedługo moje urodzinki i tego nie mogę się doczekaę. To narazie tyle. Papa
